Plado – Gliwice

Podczas tegorocznej edycji Fine Dining Week-u (w której, na Śląsku, wzięło udział 7 restauracji) odwiedziliśmy gliwickie Plado. Słowo „Plado” (jak informuje nas strona lokalu) w języku esperanto oznacza „talerz” lub „danie”. Jakie zatem menu zaserwowano nam podczas tego wydarzenia, jak smakowało oraz jaka panuje tam atmosfera?

Zapraszam do artykułu.

Chata z Zalipia – Katowice

Jest takie miejsce w Katowicach którego wystrój, kolorystyka a, przede wszystkim, kuchnia przeniesie nas w czasy, kiedy to jedzenie podawało się w sposób niepretensjonalny, bez zbędnych udziwnień oraz dodatków E, spulchniaczy, gotowych mieszanek i innych restauracyjnych „wspomagaczy”. Tym miejscem jest Chata z Zalipia mieszcząca się przy ulicy Wojewódzkiej 15. Nie mówię, że wszystko tutaj serwowane jest idealne, bo tak nie jest, ale myślę, że warto zastanowić się nad wstąpieniem tutaj. Dlaczego? Zapraszam do poniższej lektury.

Moodro Restaurant – Katowice

O Moodro słyszałam już dawno – lokal istnieje już 4 lata na katowickim rynku, nigdy jednak nie było mi po drodze żeby tam wstąpić i wyrobić sobie opinię na temat tego miejsca. Niezmiernie zatem  ucieszyłam się, gdy jako patron letnio-jesiennej edycji Fine Dining Weeku, zostałam ‘oddelegowana’ by przetestować 2 rodzaje specjalnie przygotowanego na tą okazję menu (mięsnego i wegetariańskiego) składającego się z 5 potraw każde.

Zapraszam do (smacznej) lektury.

Restauracja Villa Vienna – Bytom

Przyznam szczerze, że okolice poza Katowicami i Tychami są mi zdecydowanie mniej znane pod względem kulinarnym niż ścisłe Centrum. O Villa Vienna słyszałam jednak już dawno – o restauracji było dość głośno podczas tegorocznej edycji Restaurant Week, gdzie zebrała bardzo pozytywne recenzje. Długo jednak nie dane mi było dane zawitać do Bytomia. W końcu jednak nadszedł ten czas J. Jesteście ciekawi jakie są moje (a raczej nasze, bo zawsze podróżujemy we dwójkę) wrażenia? Koniecznie zajrzycie poniżej!

Food & Ball – Katowice

Do restauracji Food & Ball trafiłam dzięki World Cocktail Festival, gdzie, za kwotę 29 zł można było spróbować dwóch dedykowanych drinków przygotowanych przez wyspecjalizowanych barmanów, specjalnie na tą okazję. Myśląc o tym wydarzeniu, spostrzegłam, że restauracja oferuje również bardzo ciekawe menu i, jak to my, czyli ja i Adrian, postanowiliśmy przetestować również część kulinarną lokalu.

Zapraszam do recenzji.

Amfora Restaurant & Coctktail Bar

W tym roku zostaliśmy jednym z ambasadorów wiosennej edycji World Class Cocktail Live Festival, gdzie w wybranych śląskich lokalach mogliśmy spróbować specjalnie na tą okazję przygotowanych drinków. Jedną z restauracji biorących udział w wydarzeniu była Amfora- lokal mieszczący się przy ulicy Francuskiej (wcześniej rezydowało tam Okonomiyaki YO). W związku z powyższym postanowiliśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i przy okazji spróbować również kuchni, jaką oferuje restauracja, a jest ona jeszcze mało spotykana na Śląsku – specjalizuje się w kuchni Bliskiego Wschodu. Brzmi ciekawie i smacznie zarazem? Zapraszamy zatem do recenzji miejsca.