So Sushi – Mysłowice

Niestety co by nie mówić, Mysłowice dobrą kuchnią i restauracjami na wysokim poziomie nie stoją (może poza Dworkiem Bismarcka, link do mojej recenzji tutaj: Dwór Bismarcka – recenzja ). Ostatnia i praktycznie jedyna zamknęła się na początku 2019 roku…

Niezwykle zatem uradował mnie fakt, że niedaleko mnie,  w centrum Mysłowic powstanie lokal serwujący sushi, które można będzie również zamówić na wynos. Długo wyczekiwałam otwarcia, i dokładnie 30 kwietnia 2019 So Sushi w końcu otworzyło swoje drzwi na mysłowicką (i nie tylko) klientelę. W dniu samego otwarcia musiałam pojawić się zatem i ja J.

Zapraszam do mojej subiektywnej opinii na temat tego miejsca.

Restauracja Tygel – Zabrze

Jakiś czas temu zostaliśmy zaproszeni do restauracji Tygel do Zabrza w celu skosztowania (podobno) najlepszych placków ziemniaczanych na całym Śląsku :-). Dwa razy nie trzeba było nas oczywiście do tego zachęcać – zarezerwowaliśmy stolik i wybraliśmy się do Tygla, który mieści się na ulicy Wiktora Barysza 6.

Czy placki (i inne dania, które kosztowaliśmy) faktycznie okazały się takie dobre? Sprawdźcie poniżej.

Restauracja ISTO – Katowice

Jeśli pamiętacie moje podsumowanie najlepszych restauracji 2018 roku, na końcu zestawienia pojawiła się też tzw. ‘wish lista’- czyli zestawienie miejsc, które w 2019 roku koniecznie chciałabym odwiedzić. Katowicka restauracja ISTO była na jej szczycie. Udało mi się zrealizować to małe marzenie podczas tegorocznej, wiosennej edycji Restaurant Week-u, gdzie mogłam spróbować 2 rodzajów specjalnie przygotowanego na tą okazję menu. Część z tych potraw występuje również w standardowej karcie menu, tak, że jeśli coś Was zaciekawi, to nic straconego. Zapraszam do lektury.

Magiel Kulinarny – Sosnowiec

Restaurant Week Polska edycja wiosna 2019

Jakoś tak się zawsze składa, że do sosnowieckiego Magla przybywamy zawsze podczas Restaurant Weeku. W tajemnicy, wyprzedzając już dalszy tekst, powiemy Wam, że lokal ten nigdy nas nie rozczarował – dobrej jakości produkt, bardzo ładnie i estetycznie zaprezentowany na talerzu sprawiał, że momentami  czuliśmy się winni, niszcząc misternie przygotowaną przez kuchnię konstrukcję :-). Co tym razem pojawiło się na talerzu podczas tegorocznej edycji? Zapraszamy.

Restaurant Week Polska, dla niewtajemniczonych, rządzi się swoimi prawami: każdy lokal uczestniczący w wydarzeniu serwuje swoim gościom 3-danowe menu w 2 wersjach (tzw. ‘A’ i ‘B’) dostosowanego do motywu przewodniego festiwalu (podczas tej edycji jest to akcja ‘#SzanujJedzenie’). Warto nadmienić, że dania serwowane w czasie tego spotkania niekoniecznie muszą być  (i przeważnie nie są) potrawami standardowo znajdującymi się w menu restauracji. Chodzi tutaj raczej o ukazanie kunsztu i wyobraźni szefa kuchni.

Ale do brzegu zatem! Jak ‘hasztag’ zainspirował szefa kuchni Magla-  Mikołaja Baryłkę? Sprawdźmy.

SmaQ Food & Wine – Katowice

Jakiś czas temu, wraz z innymi foodblogerami oraz instainfluencerami zostaliśmy zaproszeni na kolację do restauracji SmaQ Food & Wine mieszczącej się w samym centrum Katowic, w hotelu Q Hotel (ul. Wojewódzka 12). Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa tego spotkania, jako, że sama restauracja w 2018 roku uzyskała certyfikat Szlaku Kulinarnego „Śląskie Smaki”, który potwierdza jej specjalizację w przygotowaniu tradycyjnych śląskich potraw. I taka też miała być tematyka naszej kolacji. Co z tego wynikło i jakie tradycyjne smaki w nowoczesnym wydaniu przygotował dla nas  lokal? Zapraszam do lektury.

Restauracja Styl 70 – Piasek k. Pszczyny

Tym razem, w naszych podróżach kulinarnych, postanowiłam wybrać się odrobinę dalej, bo aż pod Pszczynę (tak, tak wiem, ogromnie daleko 😉), gdzie mieści się Hotel Styl 70 a w nim restauracja o tej samej nazwie. Miejsce jest bardzo łatwe w odnalezieniu –  mieści się przy głównej trasie S1 wiodącej z Katowic do Bielska-Białej a poprzez swój ogromny i oryginalny szyld praktycznie nie da się go przeoczyć.

Hotel jak i restauracja hotelowa na zawsze zostaną w mojej pamięci, gdyż kilka lat temu miałam ogromną przyjemność organizować tutaj jedno z najpiękniejszych wydarzeń czyli moje wesele, które okazało się najlepszą ‘imprezą’ w moim życiu 😊. Obiecuję oczywiście, że, mimo sentymentu jakim darzę to miejsce, opinia na temat ponownej wizyty w restauracji Styl 70 jak i tego, co spróbowaliśmy będzie, jak zawsze zresztą, szczera i autentyczna.

Zapraszam zatem do recenzji.

Sakana Sushi Bar – Katowice

Sakana Sushi, według informacji, które uzyskaliśmy od Właściciela, był pierwszym w Polsce lokalem typu sushi i mieścił (a w zasadzie ciągle mieści) w Warszawie na znanej ulicy Moliera. Obecnie jest 5 ‘Sakan’. Poza Katowicami dwa lokale są w Warszawie, jeden w Krakowie oraz jeden w Poznaniu. Katowicka miejscówka mieści się w okolicach znanej ulicy Mariackiej, na Mielęckiego 6 i kusi klientów nowoczesnym, designerskim, aczkolwiek typowo japońskim wnętrzem. Jak smakuje sushi w Sakana Sushi Bar? Zapraszam do lektury.

Bujna – Katowice

W ostatnim czasie, wśród polskich restauracji panuje prawdziwy boom na wprowadzanie do swoich menu opcji wegetariańskich oraz, coraz częściej, wegańskich. Powstaje również wiele knajp specjalizujących się tylko w tego typu kuchni. Mam wrażenie, że Śląsk jest jeszcze trochę z tyłu w tym temacie patrząc np. na ilości restauracji w Warszawie czy Krakowie, ale i tak dynamicznie się to zmienia.

Przykładem takim może być katowicki wegańsko-wegetariański lokal ‘Bujna’, działający od sierpnia 2016 i mieszczący się przy ulicy Młyńskiej 17, który odwiedziłam jakiś czas temu. Jak smakuje tamtejsza kuchnia roślinna? Czy przypadła mi do gustu? Zapraszam do recenzji.

Ristorante Osteria Le Botti – Tychy

Czy Wy też, podobnie jak ja, kochacie włoską kuchnię? Z tego co mi wiadomo, należy ona, zaraz oczywiście po polskiej, do ulubionych u Polaków i słusznie – gdy przygotowana prawdziwie, z dobrych jakościowo produktów i przez kucharzy znających się na rzeczy, zaskakuje ferią smaków i aromatów.

O tyskiej Osterii słyszałam już wielokrotnie, raz nawet wstąpiłam, ale niestety pilny telefon sprawił, że musiałam wyjść bez kosztowania czegokolwiek. W połowie lutego nadarzyła się ponowna okazja, by, tym razem już na spokojnie, wraz z drugą połówką, wpaść i sprawdzić, jak smakują Włochy w wydaniu tyskiej Osteria Le Botti. No jak zatem? Subiektywna opinia poniżej.

Dwór Bismarcka – Mysłowice

Nie ukrywam – Mysłowice, czyli miasto w którym mieszkam, nie stoi wieloma dobrymi restauracjami – więcej znajdziecie tu sieciowych pizzerii, kebabów lub burgerowni (czyli jak wszędzie). Istnieją jednak 2 miejsca, które wyróżniają się na tle tej „konkurencji” : pierwsza, moim zdaniem perełka miasta – Biała Gruba, która niestety poprzez różne zawirowania znika z mapy Mysłowic i raczej się tu już nie pojawi, oraz tytułowy Dwór Bismarcka, który istnieje już, jak podaje źródło na stronie internetowej – od 2005 roku. I właśnie tej drugiej restauracji chciałabym dedykować dzisiejszy wpis. Czy warto tam pójść? Jak smakuje ich kuchnia? Zapraszam.