Meat & Go – Kraków

Jeśli jesteście prawdziwymi miłośnikami mięsa, będąc w Krakowie nie możecie nie odwiedzić Dolnych Młynów (konkretnie numer 10), gdzie znajduje się słynny ‘bar mięsny’ o nazwie Meat & Go. Zawsze, gdy jestem ze znajomymi w okolicach Krakowa, męska część wręcz wymusza na mnie wizytę w tym miejscu bo, trzeba przyznać, ekipa z Meat & Go na mięsie zna się jak mało kto.

Meat & Go – menu i ceny

Lokal, jak już wspomniałam, znajduje się na ulicy Dolnych Młynów, które określane są jako ‘miasto w mieście’. Zlokalizowanych jest tam wiele lokali gastronomicznych (i nie tylko), a wszystko to wkomponowane zostało w dawną fabrykę papierosów, stąd też mocno postindustrialny wygląd większości obiektów na tym terenie. Miejsce niezwykle klimatyczne i z charakterem.

Wystrój Meat & Go, podczas pierwszej wizyty wzbudził mój niepokój (‘to tutaj naprawdę serwują takie dobre jedzenie? TUTAJ?’). Dlaczego? Bar (wybaczcie tą niewdzięczną nazwę, ale sam lokal reklamuje się takim szyldem) wygląda jak opuszczony dworzec w Katowicach pod koniec lat 90-tych – kojarzycie ten klimat? Mimo wszystko zachęcam do odważnego przestąpienia trzeszczących drzwi oraz zignorowania kafelek rodem z PRL-u i spojrzenia na to, co konsumują goście – będziecie zaintrygowani, bo tego rodzaju kanapek (jak i sposobu ich serwowania), raczej nie spotkacie w większości miejsc w Polsce.

Meat & Go specjalizuje się w obróbce dwóch gatunków mięs: wołowiny oraz wieprzowiny. Osobiście mięsną przygodę proponuję rozpocząć od klasyki gatunku- sandwicha Reuben (200g wołowiny, 30 zł) czyli, słynnej na cały świat nowojorskiej kanapki, wypełnionej idealnym pastrami, tu podanego również w towarzystwie kiszonej kapusty z aromatycznym sosem rosyjskim – jest to totalny ‘must have’ każdej mojej wizyty w lokalu. Wiele recenzji traktujących o Meat & Go określa Reubena jako najlepszego sandwicha w Polsce, warto zatem spróbować i przekonać się osobiście.

Sandwich Reuben

Sandwich Reuben

Ostatnio skusiliśmy się również na klasyczną porchettę (200g wieprzowiny, 23 zł) z dodatkiem suszonych pomidorów, roszponki oraz sosu demi-glace, tutaj podanego w ciabatcie – również klasyka warta skosztowania.

Porchetta + kiszonki

Podczas naszej ostatniej wizyty wybraliśmy coś nowego czyli ozorek wołowy (200g wołu, 26 zł) serwowanego podobnie jak poprzedniczka w ciabatcie z kremem chrzanowym – jest to zdecydowanie kanapka, dla miłośników tłustszego, momentami mocno ‘żywego’ mięsa – mnie nie do końca odpowiadała, ale mój znajomy spałaszował ze smakiem.

Ozór wołowy + piwo kraftowe

Co jeszcze warto zamówić? Zdecydowanie polecam garnuszek kiszonek (130g, 5 zł). W lokalu jest również duży wybór piw (również kraftowych).

Meat & Go – czy warto?

Nie będę się powtarzać, powiem tylko, że jeśli naprawdę smakuje Ci mięso a znudziły Ci się tradycyjne burgery, Meat & Go to coś, co koniecznie musisz odwiedzić. Każde mięso przygotowywane jest tutaj w inny, unikatowy dla siebie sposób, każda kanapka, mimo, że potrafi wyglądać podobnie, smakuje całkowicie inaczej. Ceny również nie są zbyt wygórowane (przeciętne ceny burgerów z dobrych burgerowni, a może i ciut niższe), unikatowy klimat i niezapomniane przeżycie kulinarne. Polecam!

Sandwich Reuben

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *