Zlot Foodtrucków (maj 2020) – Katowice

Gospodarka powoli zostaje odmrażana a, co za tym idzie, poluzowane zostają też restrykcje dotyczące przebywania na zewnątrz. W tym roku, po raz pierwszy odbył się Majowy Zlot Foodtrucków na katowickim rynku (docelowo wszystko miało się rozpoczynać w marcu, no ale…). Nie było opcji, żebyśmy nie pojawili się tam i my 😀

Zobaczcie, co jedliśmy, jak smakowało i z których miejsc na pewno śmiało zamawiajcie, a nad którymi lekko się zastanówcie.

Burgi – Katowice

Ostatnio aglomeracja śląska przeżywa istny wysyp wszelkiego rodzaju burgerowni, ja jednak nie narzekam gdyż każda z nich, mimo wszystko, oferuje zawsze coś innego, nierzadko oryginalnego.
Przykładem takiego właśnie miejsca jest otwarty w listopadzie 2018 na katowickiej Ligocie Burgi (Panewnicka 5). Burgerownia ta jest miejscem mocno rodzinnym i naprawdę da się to odczuć – właściciele interesują się klientami, przysiadają się, pytają o to, czy smakuje, co chcieliby ewentualnie zmienić, opowiadają o historii założenia Burgi.
Ale, ale – do brzegu! Jak jednak smakuje Burgi i co oferuje? Przekonajcie się.

MAX Burgers – Świętochłowice

20.11.2018 przy zjeździe DTŚ Świętochłowice/Chorzów (ul. Żołnierska 33) otworzyła się nowa sieciówka typu fast-food tym razem pochodząca ze Szwecji. MAX Burgers jest niezwykle popularny w swoim rodzimym kraju, gdzie został założony ponad 50 lat temu (ciekawostka – kilka lat przed powstaniem McDonald!) i do dzisiaj jest to rodzinna firma z solidnymi, szwedzkimi tradycjami. Obecnie sieciówka liczy ponad 130 lokali w Europie oraz na Bliskim Wschodzie. W Polsce, świętochłowicka restauracja jest trzecią (pierwsze dwie są we Wrocławiu oraz Gdańsku), z końcem listopada otwiera się również Warszawa. Firma ma duże ambicje jeśli chodzi o Polskę: w ciągu 10 lat planują otworzyć tutaj około 200 lokali, także będzie to poważne zagrożenie dla wszystkich popularnych restauracji fast-food obecnych na naszym rynku.

Jak zatem smakuje MAX Burgers? Sprawdźcie.