Scena Kulinarna Art – Bytom

Pod koniec sierpnia odwiedziliśmy miejsce nam kompletnie nieznane a które na śląskiej scenie kulinarnej istnieje już jakiś czas – mowa konkretnie o Scenie Kulinarnej Art mieszczącej się w Bytomiu. Mieliśmy niezwykłą przyjemność uczestniczyć w kolacji degustacyjnej w ogrodzie lokalu. Kolacja i jedzenie zostało zaprojektowane i nazwane  „Łąka i las – w harmonii z naturą”. No i faktycznie tutaj wszystko grało. Zobaczcie video jak i foto z tego fascynującego doświadczenia.

Moodro Restaurant – Katowice

Rok temu Moodro Restaurant w naszym podsumowaniu najlepszych lokali na Śląsku zdecydowanie wygrało zajmując pierwsze miejsce (gwoli przypomnienia, KLIK TUTAJ , by zobaczyć cały nasz ranking). W 2020 ponownie wybraliśmy się do Moodro by sprawdzić, czy trzymają poziom i jak wygląda aktualna karta (na obecny moment była to karta nawiązująca do kuchni śródziemnomorskiej i włoskiej).

Zapraszamy do filmuj oraz zdjęć :-).

SzapoBa Bistro – Katowice

Pod tym adresem mieściły się już 2 lokale, które większość z nas kojarzy – Le Papillon Noir (przekształcony przez Magdę Gessler w Schwarze Schemetterling w epickim odcinku Kuchennych Rewolucji) oraz Pepita Tapas & Wine Bar. Obecnie nowy lokal o nazwie SzapoBa Bistro prowadzi dwójka  uzdolnionych kucharzy – Ewa Luczek i Kacper Przybyła.

Wpadliśmy tutaj spróbować, co takiego SzapoBa ma nam do zaoferowania. Sprawdźcie, jakie był nasze wrażenia!

Prodiż Bistro&Nero – Katowice

Dzisiaj ponownie zapraszamy Was na vloga. Tym razem odwiedziliśmy Prodiż Bistro&Nero, w którym byliśmy w 2018 roku i który znalazł się w naszym podsumowaniu na najlepsze knajpy  2018 roku. Postanowiliśmy sprawdzić, czy nic się nie zmieniło i czy Prodiż nadal utrzymuje poziom. Jak wyszło? Zachęcamy do zobaczenia vloga. Poniżej również zdjęcia z naszej wizyty.

Sakana Sushi Bar – Katowice

To już nasza kolejna wizyta w katowickiej Sakanie – rok temu byliśmy zachwyceni i lokal ten znalazł się w naszym podsumowaniu roku 2019 oraz uplasował się w rankingu najlepszych miejscówek wartych odwiedzenia. Tym razem do Sakany wybraliśmy się z kamerą by, nie tylko zdegustować, ale też praktycznie „na żywo” pokazać nam jak tam smakuje, jaka byłą nasza reakcja no i, przede wszystkim, jakie są tam ceny.