La Squadra Ristorante – Katowice

Czy Wy, podobnie jak ja lubicie odkrywać nowe, nietypowe miejsca i zaskakiwać się nie tylko potrawami ale też czymś innym, specyficznym i charakterystycznym dla danego lokalu? Mniemam, że skoro czytacie tę recenzję Wasza odpowiedź brzmi ‘tak’. Pozwólcie zatem, że przedstawię Wam nową, otwartą w lutym 2019 włoską restaurację La Squadra, która mieści się w… katowickim salonie Ferrari i w której można zarówno zjeść jak i podziwiać klasyczne jak i najnowsze modele samochodów tej marki. Zaintrygowani? Zapraszam na relację

Sztolnia – Chleb, Mięso, Wino – Katowice

O restauracji Sztolnia Chleb-Mięso-Wino zlokalizowanej w loftowej przestrzeni w pokopalnianym budynku przy Silesia City Center słyszałam od bardzo dawna. Nigdy nie było mi jednak dane tam się pojawić – wynikało to z kwestii umiejscowienia lokalu, do którego nijak było mi po drodze.  Miałam jednak szczęście – firma, w której pracuję, zorganizowała tam dość duże spotkanie integracyjne, miałam więc okazję spróbować nie tylko swoich dań z, ale też podpatrzyć, co znalazło się na talerzach znajomych. Tym samym wyrobiłam sobie swoje zdanie na temat tego miejsca dotyczące zarówno samego jedzenia jak i obsługi.

So Sushi – Mysłowice

Niestety co by nie mówić, Mysłowice dobrą kuchnią i restauracjami na wysokim poziomie nie stoją (może poza Dworkiem Bismarcka, link do mojej recenzji tutaj: Dwór Bismarcka – recenzja ). Ostatnia i praktycznie jedyna zamknęła się na początku 2019 roku…

Niezwykle zatem uradował mnie fakt, że niedaleko mnie,  w centrum Mysłowic powstanie lokal serwujący sushi, które można będzie również zamówić na wynos. Długo wyczekiwałam otwarcia, i dokładnie 30 kwietnia 2019 So Sushi w końcu otworzyło swoje drzwi na mysłowicką (i nie tylko) klientelę. W dniu samego otwarcia musiałam pojawić się zatem i ja J.

Zapraszam do mojej subiektywnej opinii na temat tego miejsca.

Magiel Kulinarny – Sosnowiec

Restaurant Week Polska edycja wiosna 2019

Jakoś tak się zawsze składa, że do sosnowieckiego Magla przybywamy zawsze podczas Restaurant Weeku. W tajemnicy, wyprzedzając już dalszy tekst, powiemy Wam, że lokal ten nigdy nas nie rozczarował – dobrej jakości produkt, bardzo ładnie i estetycznie zaprezentowany na talerzu sprawiał, że momentami  czuliśmy się winni, niszcząc misternie przygotowaną przez kuchnię konstrukcję :-). Co tym razem pojawiło się na talerzu podczas tegorocznej edycji? Zapraszamy.

Restaurant Week Polska, dla niewtajemniczonych, rządzi się swoimi prawami: każdy lokal uczestniczący w wydarzeniu serwuje swoim gościom 3-danowe menu w 2 wersjach (tzw. ‘A’ i ‘B’) dostosowanego do motywu przewodniego festiwalu (podczas tej edycji jest to akcja ‘#SzanujJedzenie’). Warto nadmienić, że dania serwowane w czasie tego spotkania niekoniecznie muszą być  (i przeważnie nie są) potrawami standardowo znajdującymi się w menu restauracji. Chodzi tutaj raczej o ukazanie kunsztu i wyobraźni szefa kuchni.

Ale do brzegu zatem! Jak ‘hasztag’ zainspirował szefa kuchni Magla-  Mikołaja Baryłkę? Sprawdźmy.

SmaQ Food & Wine – Katowice

Jakiś czas temu, wraz z innymi foodblogerami oraz instainfluencerami zostaliśmy zaproszeni na kolację do restauracji SmaQ Food & Wine mieszczącej się w samym centrum Katowic, w hotelu Q Hotel (ul. Wojewódzka 12). Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa tego spotkania, jako, że sama restauracja w 2018 roku uzyskała certyfikat Szlaku Kulinarnego „Śląskie Smaki”, który potwierdza jej specjalizację w przygotowaniu tradycyjnych śląskich potraw. I taka też miała być tematyka naszej kolacji. Co z tego wynikło i jakie tradycyjne smaki w nowoczesnym wydaniu przygotował dla nas  lokal? Zapraszam do lektury.

Sakana Sushi Bar – Katowice

Sakana Sushi, według informacji, które uzyskaliśmy od Właściciela, był pierwszym w Polsce lokalem typu sushi i mieścił (a w zasadzie ciągle mieści) w Warszawie na znanej ulicy Moliera. Obecnie jest 5 ‘Sakan’. Poza Katowicami dwa lokale są w Warszawie, jeden w Krakowie oraz jeden w Poznaniu. Katowicka miejscówka mieści się w okolicach znanej ulicy Mariackiej, na Mielęckiego 6 i kusi klientów nowoczesnym, designerskim, aczkolwiek typowo japońskim wnętrzem. Jak smakuje sushi w Sakana Sushi Bar? Zapraszam do lektury.

Ristorante Osteria Le Botti – Tychy

Czy Wy też, podobnie jak ja, kochacie włoską kuchnię? Z tego co mi wiadomo, należy ona, zaraz oczywiście po polskiej, do ulubionych u Polaków i słusznie – gdy przygotowana prawdziwie, z dobrych jakościowo produktów i przez kucharzy znających się na rzeczy, zaskakuje ferią smaków i aromatów.

O tyskiej Osterii słyszałam już wielokrotnie, raz nawet wstąpiłam, ale niestety pilny telefon sprawił, że musiałam wyjść bez kosztowania czegokolwiek. W połowie lutego nadarzyła się ponowna okazja, by, tym razem już na spokojnie, wraz z drugą połówką, wpaść i sprawdzić, jak smakują Włochy w wydaniu tyskiej Osteria Le Botti. No jak zatem? Subiektywna opinia poniżej.

Kulinarne podsumowanie 2018

Rok 2019 już za pasem, czas więc rozpocząć zadumę nad tym, co ‚było jedzone’ w roku 2018 i skonstruować subiektywny ranking najlepszych miejscówek owego roku. Nadmienię, że nie będę przyznawać miejsc, bo przecież trudno porównać do siebie lokale specjalizujące się w fine dining do lokali serwujących burgery, ale mimo wszystko, każdy z nich wkłada w to swoje serce i, przede wszystkim, dobry jakościowo składnik.

Jako, że tematyka bloga oscyluje głównie w obszarze (smacznych) miejscówek na Śląsku, uwzględniłam tylko restauracje/knajpki znajdujące się właśnie w tym regionie.

Dodatkowo chciałam się również z Wami podzielić moją tzw. ‚wish listą’, czyli miejscami do których niestety w tym roku nie udało mi się zawitać, ale których recenzji możecie się na 100% spodziewać w 2019. To co, zaczynamy

Burgi – Katowice

Ostatnio aglomeracja śląska przeżywa istny wysyp wszelkiego rodzaju burgerowni, ja jednak nie narzekam gdyż każda z nich, mimo wszystko, oferuje zawsze coś innego, nierzadko oryginalnego.
Przykładem takiego właśnie miejsca jest otwarty w listopadzie 2018 na katowickiej Ligocie Burgi (Panewnicka 5). Burgerownia ta jest miejscem mocno rodzinnym i naprawdę da się to odczuć – właściciele interesują się klientami, przysiadają się, pytają o to, czy smakuje, co chcieliby ewentualnie zmienić, opowiadają o historii założenia Burgi.
Ale, ale – do brzegu! Jak jednak smakuje Burgi i co oferuje? Przekonajcie się.