Ristorante Osteria Le Botti – Tychy

Czy Wy też, podobnie jak ja, kochacie włoską kuchnię? Z tego co mi wiadomo, należy ona, zaraz oczywiście po polskiej, do ulubionych u Polaków i słusznie – gdy przygotowana prawdziwie, z dobrych jakościowo produktów i przez kucharzy znających się na rzeczy, zaskakuje ferią smaków i aromatów.

O tyskiej Osterii słyszałam już wielokrotnie, raz nawet wstąpiłam, ale niestety pilny telefon sprawił, że musiałam wyjść bez kosztowania czegokolwiek. W połowie lutego nadarzyła się ponowna okazja, by, tym razem już na spokojnie, wraz z drugą połówką, wpaść i sprawdzić, jak smakują Włochy w wydaniu tyskiej Osteria Le Botti. No jak zatem? Subiektywna opinia poniżej.

Dwór Bismarcka – Mysłowice

Nie ukrywam – Mysłowice, czyli miasto w którym mieszkam, nie stoi wieloma dobrymi restauracjami – więcej znajdziecie tu sieciowych pizzerii, kebabów lub burgerowni (czyli jak wszędzie). Istnieją jednak 2 miejsca, które wyróżniają się na tle tej „konkurencji” : pierwsza, moim zdaniem perełka miasta – Biała Gruba, która niestety poprzez różne zawirowania znika z mapy Mysłowic i raczej się tu już nie pojawi, oraz tytułowy Dwór Bismarcka, który istnieje już, jak podaje źródło na stronie internetowej – od 2005 roku. I właśnie tej drugiej restauracji chciałabym dedykować dzisiejszy wpis. Czy warto tam pójść? Jak smakuje ich kuchnia? Zapraszam.