Plado – Gliwice

Podczas tegorocznej edycji Fine Dining Week-u (w której, na Śląsku, wzięło udział 7 restauracji) odwiedziliśmy gliwickie Plado. Słowo „Plado” (jak informuje nas strona lokalu) w języku esperanto oznacza „talerz” lub „danie”. Jakie zatem menu zaserwowano nam podczas tego wydarzenia, jak smakowało oraz jaka panuje tam atmosfera?

Zapraszam do artykułu.

Chata z Zalipia – Katowice

Jest takie miejsce w Katowicach którego wystrój, kolorystyka a, przede wszystkim, kuchnia przeniesie nas w czasy, kiedy to jedzenie podawało się w sposób niepretensjonalny, bez zbędnych udziwnień oraz dodatków E, spulchniaczy, gotowych mieszanek i innych restauracyjnych „wspomagaczy”. Tym miejscem jest Chata z Zalipia mieszcząca się przy ulicy Wojewódzkiej 15. Nie mówię, że wszystko tutaj serwowane jest idealne, bo tak nie jest, ale myślę, że warto zastanowić się nad wstąpieniem tutaj. Dlaczego? Zapraszam do poniższej lektury.

Restauracja Villa Vienna – Bytom

Przyznam szczerze, że okolice poza Katowicami i Tychami są mi zdecydowanie mniej znane pod względem kulinarnym niż ścisłe Centrum. O Villa Vienna słyszałam jednak już dawno – o restauracji było dość głośno podczas tegorocznej edycji Restaurant Week, gdzie zebrała bardzo pozytywne recenzje. Długo jednak nie dane mi było dane zawitać do Bytomia. W końcu jednak nadszedł ten czas J. Jesteście ciekawi jakie są moje (a raczej nasze, bo zawsze podróżujemy we dwójkę) wrażenia? Koniecznie zajrzycie poniżej!

Amfora Restaurant & Coctktail Bar

W tym roku zostaliśmy jednym z ambasadorów wiosennej edycji World Class Cocktail Live Festival, gdzie w wybranych śląskich lokalach mogliśmy spróbować specjalnie na tą okazję przygotowanych drinków. Jedną z restauracji biorących udział w wydarzeniu była Amfora- lokal mieszczący się przy ulicy Francuskiej (wcześniej rezydowało tam Okonomiyaki YO). W związku z powyższym postanowiliśmy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i przy okazji spróbować również kuchni, jaką oferuje restauracja, a jest ona jeszcze mało spotykana na Śląsku – specjalizuje się w kuchni Bliskiego Wschodu. Brzmi ciekawie i smacznie zarazem? Zapraszamy zatem do recenzji miejsca.

So Sushi – Mysłowice

Niestety co by nie mówić, Mysłowice dobrą kuchnią i restauracjami na wysokim poziomie nie stoją (może poza Dworkiem Bismarcka, link do mojej recenzji tutaj: Dwór Bismarcka – recenzja ). Ostatnia i praktycznie jedyna zamknęła się na początku 2019 roku…

Niezwykle zatem uradował mnie fakt, że niedaleko mnie,  w centrum Mysłowic powstanie lokal serwujący sushi, które można będzie również zamówić na wynos. Długo wyczekiwałam otwarcia, i dokładnie 30 kwietnia 2019 So Sushi w końcu otworzyło swoje drzwi na mysłowicką (i nie tylko) klientelę. W dniu samego otwarcia musiałam pojawić się zatem i ja J.

Zapraszam do mojej subiektywnej opinii na temat tego miejsca.

Restauracja Tygel – Zabrze

Jakiś czas temu zostaliśmy zaproszeni do restauracji Tygel do Zabrza w celu skosztowania (podobno) najlepszych placków ziemniaczanych na całym Śląsku :-). Dwa razy nie trzeba było nas oczywiście do tego zachęcać – zarezerwowaliśmy stolik i wybraliśmy się do Tygla, który mieści się na ulicy Wiktora Barysza 6.

Czy placki (i inne dania, które kosztowaliśmy) faktycznie okazały się takie dobre? Sprawdźcie poniżej.

Magiel Kulinarny – Sosnowiec

Restaurant Week Polska edycja wiosna 2019

Jakoś tak się zawsze składa, że do sosnowieckiego Magla przybywamy zawsze podczas Restaurant Weeku. W tajemnicy, wyprzedzając już dalszy tekst, powiemy Wam, że lokal ten nigdy nas nie rozczarował – dobrej jakości produkt, bardzo ładnie i estetycznie zaprezentowany na talerzu sprawiał, że momentami  czuliśmy się winni, niszcząc misternie przygotowaną przez kuchnię konstrukcję :-). Co tym razem pojawiło się na talerzu podczas tegorocznej edycji? Zapraszamy.

Restaurant Week Polska, dla niewtajemniczonych, rządzi się swoimi prawami: każdy lokal uczestniczący w wydarzeniu serwuje swoim gościom 3-danowe menu w 2 wersjach (tzw. ‘A’ i ‘B’) dostosowanego do motywu przewodniego festiwalu (podczas tej edycji jest to akcja ‘#SzanujJedzenie’). Warto nadmienić, że dania serwowane w czasie tego spotkania niekoniecznie muszą być  (i przeważnie nie są) potrawami standardowo znajdującymi się w menu restauracji. Chodzi tutaj raczej o ukazanie kunsztu i wyobraźni szefa kuchni.

Ale do brzegu zatem! Jak ‘hasztag’ zainspirował szefa kuchni Magla-  Mikołaja Baryłkę? Sprawdźmy.

Bujna – Katowice

W ostatnim czasie, wśród polskich restauracji panuje prawdziwy boom na wprowadzanie do swoich menu opcji wegetariańskich oraz, coraz częściej, wegańskich. Powstaje również wiele knajp specjalizujących się tylko w tego typu kuchni. Mam wrażenie, że Śląsk jest jeszcze trochę z tyłu w tym temacie patrząc np. na ilości restauracji w Warszawie czy Krakowie, ale i tak dynamicznie się to zmienia.

Przykładem takim może być katowicki wegańsko-wegetariański lokal ‘Bujna’, działający od sierpnia 2016 i mieszczący się przy ulicy Młyńskiej 17, który odwiedziłam jakiś czas temu. Jak smakuje tamtejsza kuchnia roślinna? Czy przypadła mi do gustu? Zapraszam do recenzji.

Ristorante Osteria Le Botti – Tychy

Czy Wy też, podobnie jak ja, kochacie włoską kuchnię? Z tego co mi wiadomo, należy ona, zaraz oczywiście po polskiej, do ulubionych u Polaków i słusznie – gdy przygotowana prawdziwie, z dobrych jakościowo produktów i przez kucharzy znających się na rzeczy, zaskakuje ferią smaków i aromatów.

O tyskiej Osterii słyszałam już wielokrotnie, raz nawet wstąpiłam, ale niestety pilny telefon sprawił, że musiałam wyjść bez kosztowania czegokolwiek. W połowie lutego nadarzyła się ponowna okazja, by, tym razem już na spokojnie, wraz z drugą połówką, wpaść i sprawdzić, jak smakują Włochy w wydaniu tyskiej Osteria Le Botti. No jak zatem? Subiektywna opinia poniżej.