Ludzie Mówią Różne Rzeczy – Chorzów

Nazwa tej pizzerii przewijała się w wielu rankingach na najlepszą pizzę na Śląsku. Do Chorzowa nigdy nie było mi po drodze, ale tym razem postanowiłam w końcu wpaść i przekonać się na swoich własnych kubkach smakowych.

Ludzie Mówią Różne Rzeczy – menu i ceny

Lokal już z zewnątrz sprawia wrażenie przytulnego i zachęcającego do wejścia. Sam w sobie nie jest duży, ale urządzony bardzo kameralnie– kanapy z poduszkami, wiszące materiałowe huśtawki, kilka okrągłych stolików, wcześniej przygotowana zastawa wraz z kieliszkami do wina etc. Zdecydowanie jest to miejsce, gdzie chce się usiąść i delektować włoskim winem oraz jedzeniem.

No właśnie, co zatem z tym jedzeniem?

Karta menu nie jest obszerna – jej podstawę stanowią oczywiście pizze wypiekane w kamiennym piecu, o bardzo oryginalnych nazwach (np. ‘ĘĄ’, ‘Złapana na haczyk’ czy ‘Tą taką z tymi warzywami’) nawiązujące do składników. Ceny pizz zaczynają się od 19 zł (za klasyczną margheritę). W menu można jeszcze znaleźć również tradycyjne pasty (24zł), gnocchi (21-28 zł), sałatki (24-29 zł) czy zupy (10 zł)

 Po przejrzeniu całości, podjęliśmy decyzję. Kelner przyniósł czekadełko, które wzbudziło nasze mieszane odczucia– dostaliśmy… 2 suche kromki bagietki, które, w domyśle, mieliśmy wymaczać sobie w oliwie podanej do stołu (nota bene ta akurat była pyszna) i ze smakiem spałaszować – podziękowaliśmy za wątpliwą przyjemność zadławienia się zleżałą bagietą i czekaliśmy dalej na nasze zamówienia.

Na szczęście większe wpadki w tym momencie się skończyły, chociaż nie podobał się nam fakt, że nasze dania główne nie zostały przyniesione jednocześnie- musiałam dobrych kilka minut poczekać, aż mój towarzysz otrzyma swoje (oba były z pieca, więc nie wiem dlaczego nie dało się zaserować tego równocześnie). Ale dość narzekania – od teraz będzie już tylko lepiej .

Moje zamówienie czyli grillowane w piecu warzywa (m.in. cukinia, czosnek, brokuły, papryka) posypane grana padano i serwowane z (tym razem) ciepłym chlebkiem pizzowym (24 zł) było naprawdę pyszne i mocno sycące (nawet jak na mnie ;-)) Popijane kieliszkiem czerwonego Veneto Refosco (150 ml, 10 zł) stanowiło wręcz idealną włoską kompozycję smaków (koniecznie polecam wypróbować lamkpę!).

Mój towarzysz postawił oczywiście na klasykę, czyli pizzę ‘Pikantne toto’ z salame piccante, peperoncino oraz cebulą i oliwkami liguryjskimi (26 zł). Pizza (jak nazwa wskazuje) pikantna, z bardzo dobrych jakościowo składników, na cieńkim cieście – fantastycznie dobra, aromatyczna i przenosząca smakowo do Włoch. A wszystko to popijane napojem z pigwy z miodem (10 zł).

Ludzie Mówią Różne Rzeczy – czy warto?

Oczywiście warto! Jest tu kilka szczegółów wymagających dopracowania (błagam o wymianę dziwnego czekadełka), ale lokal sam w sobie bardzo ciepły, przytulny, z miłą obsługą, przesiąknięty zapachami smakowitej pizzy z naprawdę dobrymi jakościowo składnikami. Podglądając dyskretnie sąsiadów zajadających się kluseczkami gnocchi wnioskuję, że miejsce to nie tylko dobrą pizzą stoi. Mocno zachęcam do odwiedzenia, ja pojawię się tam po raz kolejny już wkrótce.

1 comment
  1. Krótko zwięźle, na temat zachęcająco. Nie omieszkam sprawdzić i potwierdzić smaki swoimi kubkami smakowymi😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *